Menu Zamknij

Początek Wszystkiego

Zawsze podziwiałem Wszechświat za jego umiejętność prostego rozpoczynania rzeczy. Weźmy taki początek Wszystkiego. Czy to było coś skomplikowanego? Skądże znowu. Po prostu się rozpoczął. I tyle. A ja, zanim wreszcie rozpocząłem ten oto pierwszy wpis na moim nowym blogu, zdążyłem zrobić kawę, przeglądnąć Internet, posprzątać w składziku, zrobić prowizoryczny karmnik dla ptaków oraz wypić już zimną kawę, o której zapomniałem. Biorę zatem przykład z ciebie, Wszechświecie, i po prostu zaczynam.